I tak powoli zbliża siÄ™ koniec naszej przystani w La Paz…

59. Bolivia 5 Comments

O La Paz pisaliśmy już nie raz, miasto i ludzie wciągnęły nas w swoje sidła, ale powoli zbliża się już koniec naszej przystani w tym mieście! Tak, naprawdę po 26 miesiącach ciągłej podróży brakowało nam stałego miejsca, tego samego łóżka i łazienki, tych samych ludzi o podobnym poglądzie na świat, wypadów do barów i POLSKOŚCI! [...]

Nasz pierwszy sześciotysięcznik - Huayna Potosi!

59. Bolivia 6 Comments

W koÅ„cu siÄ™ staÅ‚o. Huayna Potosi Polisz Ekspediszion… Kuba, jako jedyny majÄ…cy doÅ›wiadczenie wysokogórskie zostaje mianowany szefem wyprawy - cel HUAYNA POTOSI - 6088 m npm. ZaÅ‚ożenia - ruszamy sami, bez żadnych agencji i przewodników, wszyscy idziemy bez żadnego doÅ›wiadczenia wysokogórskiego (oprócz Kuby) i bez kondychy, Å›pimy w namiotach i wszyscy zdobywamy szczyt 3 dnia. [...]

La Paz i Sylwester…

59. Bolivia 4 Comments

W La Paz siedzimy już od dwóch tygodnii. I jakoś tak naprawdę się tutaj zadomowiliśmy. Pewnie to za sprawą klimatu samego miasta, ale też za sprawą rodaków, których tutaj spotkalismy. Jest między innymi Kuba, podróżujący stopem po Ameryce Południowej, sa tez Gaba i Dominika, w drodze prawie od 6 msc, z plecakami po Ameryce Południowej [...]

Chile - wulkany

58. Chile, 59. Bolivia, 60. Peru 6 Comments

Kaniony, jedną z głównych atrakcji turystycznych Peru sobie odpuściliśmy. Po Machu Picchu i Cusco mieliśmy już dość miejscówek mega turystycznych. Postanowiliśmy za to wbić się do Chile na kilka dni. W Ameryce Południowej jest dużo łatwiej niż na Czarnym Lądzie. Tutaj nie ma żadnych wiz wjazdowych do krajów i nie ma wojen czy też konfliktów. [...]

Z Ayacucho do Cusco - o soku z żaby, Å›winkach i Machu Picchu…

60. Peru 7 Comments

W Ayacucho zostaliÅ›my dÅ‚użej niż planowaliÅ›my… Kolonialne miasteczko z bardzo autentycznym klimatem. Głównie to wałęsaliÅ›my siÄ™ po rynkach i tak wÅ‚aÅ›nie natrafiliÅ›my na stoisko z “jugo de rana” (sok z żaby)! Z czystej ciekawoÅ›ci zamówiliÅ›my ten peruwiaÅ„ski specyfik, tutaj używany dla celów medycznych. Proces przyrzÄ…dzania soku z żaby widzieliÅ›my na wÅ‚asne oczy i jest dosyć [...]

Przez Limę do Ayacucho - o ceviche i śwince morskiej!

59. Bolivia, 60. Peru 9 Comments

Wyjeżdżając z La Paz natkneliśmy się na protesty, pozagradzne drogi, spalone opony i tłumy ludzi. Nie było innego wyjścia, jak omijać wszelkie przeszkody na drodze i na wypadek zdenerwowania mieszkańców miło się do nich uśmiechać. I tak w promieniach zachodzącego słońca dojechaliśmy do jeziora Titicaca, a już po zmroku do miasteczka Copacabamy położonego nad samym [...]

Boliwia - komarzyska, piranie i błotko!

59. Bolivia 5 Comments

Dotarliśmy do Trinidadu. Miasto, chociaż położone już w dżungli, zaskoczyło nas swoim rozwojem. W parku centralnym na drzewach wylegują się leniwce. Jak zwykle, co rano uderzaliśmy na mercado (rynek), aby coś wszamać. Rynki od zawsze nas pociągały swoja różnorodnością, kolorytem i egzotyką. I tym że, gringos zwykle tam nie bywają. Do Kawasaki kupilismy nowy aku, [...]

Boliwijska tarka i dwa lata w drodze…

58. Chile, 59. Bolivia 17 Comments

Z San Pedro de Atacama pojechaliśmy w kierunku granicy z Boliwią. Przed Nami ponad 500 km bezdrożami boliwijskich Andów do Uyuni. Zabraliśmy ze sobą 15 litrów paliwa w karnistrach i zapasy jedzenia na 2 dni. Nie wiedzieliśmy za bardzo czego się spodziewać, bo słyszeliśmy i czytaliśmy różne relacje o tej trasie. W rzeczywistości trasa jest [...]

Andy, Andy, Andy…..

57. Argentina, 58. Chile 7 Comments

Z Los Andes ruszyliśmy w kierunku wybrzeża Chile. Jechaliśmy kilkaset kilometrów panamerikaną (płatna nawet dla motocykli) aż do mieściny Copiapo. Wybrzeże bardzo surowe, porośniete wielkimi kakatusami. Za Copiapo zjechalismy na szuterek w poszukiwaniu miejsca na dzikie obozowisko. Afri się zbuntowała. Straciła całkowicie prąd. Problemem, tak jak wywnioskowaliśmy mógłby być regulator. Kamil wymienił, jednak dalej zero [...]

Z Buenos Aires do Los Andes (Chile

57. Argentina, 58. Chile 7 Comments

W Buenos Aires wszystko dzialo sie szybko. Kurs hiszpanskiego, nowe paszporty tymczasowe, zwiedzanie i zakup trzeciego motoru. I w tym przypadku sa dwie opcje, mozna kupic motor na lokalnych blachach, badz tez od konczacego objazd Ameryki Poludniowej turysty na zagranicznych blachach. I ta druga opcja jest rzecza prostsza i tansza. Zwykle te motory chodza po [...]

« Previous Entries