December 24, 2010
56. Brazil, 57. Argentina, 58. Chile, 59. Bolivia, 60. Peru, 61. Venezuela, 62. Colombia, 63. Equador, 64. Paraguay, 65. Uruguay
Comments Off
Ameryka Południowa, łatwa, dostępna, ale za to nieziemsko piękna. Może być europejska jak Buenos Aires i Lima czy też autentyczna jak Boliwia. Powaliły nas swoim ogromem Andy, błękitne laguny i rajskie salary. Spokojny rok, momentami brakowało nam takiej dawki adrenaliny jaką mieliśmy na Czarnym Lądzie. Poniżej krótkie południowoamerykańskie photostory…
Playa Grande, Brazylia. Plażowanie, odbiór Afryki i [...]
December 18, 2010
56. Brazil, 64. Paraguay, 65. Uruguay
5 Comments
Coronel Oviedo, Paragwaj. Małe miasteczko z jedną główną ulicą handlową. Po pięciu tygodniach jazdy w pojedynkę spotkaliśmy się w tym miejscu z Kamilem. Przytulny hotelik i dziesiątki opowieści z trasy. Było ciekawie podzielić się historiami, które tylko ludzkie oko może zobaczyć, momentów których nie da się w żaden sposób uchwycić w kadrze.
Dalej pojechaliśmy bocznymi dróżkami [...]
December 8, 2010
56. Brazil
8 Comments
Łącznie spędziłem prawie 3 tygodnie na amazońskich barkach. Przepływając z Yurimaguas w Peru aż po Santarem w Brazylii. Czterokrotnie zmieniałem łódki. Nieraz łódki się spózniały, miały dopłynąć za kilka godzin, a dopływały po 24 godz. Na jednej z łódek pękła śruba napędowa. Barki nie zawsze miały przystań do których można było przybić. Wszystko zależalo od [...]
September 3, 2010
56. Brazil, 61. Venezuela
9 Comments
“Bo jak się zatrzymacie to może być po Was”. - powiedział jeden z chilijskich motocyklistów. Trochę się podśmiewaliśmy z tych naszych nowych znajomych. Maszyny mieli świcące, nie zadrapane, oni sami jakby dopiero wyszli z [...]
August 13, 2010
56. Brazil, 59. Bolivia
9 Comments
Naprawdę ciężko było nam opuścić podwórko La Paz. Miasto z niesamowitym charakterem, te cholity i kolorowe ryneczki. Ale w końcu spakowaliśmy manele i ruszyliśmy w kierunku Rurre. Po niecałych 120km skończył się asfalt, a zaczęła się zakurzona szutrówka. W sumie niektóre odcinki tej drogi można byłoby spokojnie nazwać tzw. “drogą śmierci”. Kilkuset metrowe przepaście, ostre [...]
February 21, 2010
56. Brazil, 57. Argentina, 58. Chile
12 Comments
Wystartowaliśmy z Santos…wydawało sie jak dejavu naszego wyjazdu z Singapuru…Po tylu tygodniach przerwy cieżko wysiedzieć całymi dniami na siodłach naszych maszyn. Ale mieliśmy jednak straszną radochę…Dojechaliśmy tego dnia do Curitiby i tam spotkaliśmy sie z Reginaldo z horizonsunlimited. Spedziliśmy fajny wieczór i nastpnego dnia odprowadzeni przez Reginaldo ruszyliśmy w kierunku granicy z Argentyną. Przejście graniczne [...]
February 6, 2010
56. Brazil
15 Comments
Zła passa zaczęłą się na Kubie. Pozniej sprawy w Brazylii skomplikowały się też od samego początku…Facet o imieniu Manuel C zwany też krótko “wielki oszust” wyrolował nas na maksa. Afryka Twin miała zostać przetransportowana do innego miejsca (aby uniknąć płacenia wysokich opłat za przechowanie maszyny w Santos, w Canoas miało być 20usd/msc). A stało się [...]
January 28, 2010
56. Brazil
7 Comments
Dalej siedzimy sobie w Brazylii. Sprawy powoli idą do przodu. Biurokracja, korupcja, burdel i chamstwo, tak można krótko opisać nasze ostatnie dni, ale o tym w następnym blogu.,,W niektórych rejonach Brazylii są powodzie. Leje, leje codziennie. Wilgotność powietrza sięga aż 80%…W Peru nie było takich opadów deszczu od 15 lat.
News z ostatnich dni. Iza [...]
January 21, 2010
56. Brazil
8 Comments
Wlasnie tak mialo byc, latwo i piknie z wyciagnieciem naszej Afryki z portu. A na miejscu okazalo sie zupelnie inaczej…Afryka Twin jest nie w tym porcie co powinna byc!!!!1000 km od miejsca, gdzie my wyladowalismy…Na szczescie dalej na terenie Brazylii. Calkiem inne informacje dostawalismy od osoby/agenta reprezentujacej nas w Brazylii. Spotkalismy rowniez czlowieka - zlodzieja….Jak [...]