Przez Czad do Nigru

36. Cameroon, 38. Chad 5 Comments

Kamerun jak przystalo na kraj dosyc cywilizowany, nie moze za to pochwalic sie dobrym stanem drog. Zwykle sa to dziurawe i wyboiste szutrowki. I bardzo trzesie. Z Garoua-Boulai jechalismy kilkaset kilometrow blotnistymi drogami w kierunku Garoui. Kilka kilometrow przed Garoua widzielismy z drogi w rzece stado hipopotanow. Mielismy tez okazje zobaczyc hipcia z bliska, jest [...]

1000km przez dzungle, Pigmeje, goryle i slonie - Repubika Centralnej Afryki

36. Cameroon, 37. C.A.R 8 Comments

W Yaounde bylismy troche ponad tydzien. W miedzyczasie wyrobilismy kolejne wizy, a wieczorami przesiadywalismy w ulicznych knajpkach wraz z japoncem Massa i anglikiem Mikiem. Oboje jada na motorach na poludnie w kierunku RPA. Pora byla w koncu ruszyc dalej. Pierwsze 200km pojechalismy super asfaltem w kierunku Abong Mbang, pozniej zaczely sie waskie, blotniste i wyboiste [...]

Dalej w Kamerunie

36. Cameroon 9 Comments

Ostatnio, to u nas dosyc wolno (w stylu afrykanskim). Od kilku dni jestesmy w stolicy Kamerunu, Yaounde. Wyrobilismy juz wizy do Republiki Srodkowo Afrykanskiej, nadal czekamy na wizy do Czadu. Naszym kolejnym celem sa goryle i Pigmeje w Republice Srodkowo Afrykanskiej. Nastepnie wrocimy do polnocnej czesci Kamerunu i udamy sie w rejony gor Mandara. Okrazajac [...]

Wybrzeze Kamerunu, Kribi

36. Cameroon No Comments

Celowo wybieramy miejsca malo turystyczne i do ktorych jest trudno dotrzec. Celowo tez ostatnio nocujemy w przypadkowo mijanych wioskach. To wlasnie one sa najciekawsze, i tam zaczyna sie prawdziwa przygoda. W wioskach nie ma zadnych wygod, brak elektrycznosci, zawsze za to jest miejscowy bar. Tubylcy uwielbiaja przesiadywanie na drewnianych lawkach przy butlach piwa. Zwykle sa [...]