Biurokracja w Brazylii! The end….

2:20 pm 56. Brasil

ZÅ‚a passa zaczęłą siÄ™ na Kubie. Pozniej sprawy w Brazylii skomplikowaÅ‚y siÄ™ też od samego poczÄ…tku…Facet o imieniu Manuel C zwany też krótko “wielki oszust” wyrolowaÅ‚ nas na maksa. Afryka Twin miaÅ‚a zostać przetransportowana do innego miejsca (aby uniknąć pÅ‚acenia wysokich opÅ‚at za przechowanie maszyny w Santos, w Canoas miaÅ‚o być 20usd/msc). A staÅ‚o siÄ™ inaczej, motor zostaÅ‚ w tym porcie, do ktorego dopÅ‚ynÄ…Å‚. Oszust jednak przez caÅ‚y czas zapewniaÅ‚ coÅ› innego!A co najgorsze my dojechaliÅ›my do miejsca oddalonego o 1000 km od Santos!Co za logika….żadnej logiki..jak robić clenie na odlegÅ‚ość. Facet jak siÄ™ okazaÅ‚o jest chory na punkcie materializmu itp. Dziwna choroba, caÅ‚y czas gadaÅ‚ o kasie…The biggest idiot in the world. PostanowiliÅ›my zwiać z tego miejsca i wsiaść w autobus (20 godz, z poÅ‚udnia Brazylii do Sao Paulo) i dojechać do portu w Santos. Bezdomni w Santos, ale fartem spotkaliÅ›my szczeÅ›liwego posiadacza BMW 1200 GS, Reynaldo…który nas przygarnÄ…Å‚ do siebie. Reynaldo, bardzo ciekawa osobka, wczeÅ›niej pracowaÅ‚ jako pilot lotniczy dla ONZ’tu głównie w krajach afrykaÅ„skich. Wkurzeni i chcÄ…c przyspieszyć sprawÄ™ odbioru Afryki zawitaliÅ›my u agenta. Jak siÄ™ okazaÅ‚o po tygodniu czekania i podpisywaniu dziesiÄ…tek papierków (każdy papier w Brazylii prawnie musi być przypieczÄ™towany przez notariusza), agent nie zrobiÅ‚ nic w celu polepszenia naszej sytuacji. Zawsze byÅ‚o tomorrow, tomorrow…WiÄ™c sami wzieliÅ›my siÄ™ ostro do roboty, PoczÄ…tkowo mieliÅ›my problemy, aby cokolwiek zaÅ‚atwić w UrzÄ™dzie Celnym, każdy pytaÅ‚, gdzie jest nasz agent. Takie jest prawo w Brazylii, przynajmniej tak nas poinformowano. Prawda może być inna. Jednak po kilku godzinach spÄ™dzonych w UC, zaÅ‚atwiliÅ›my magiczny papierek czyli tzw. temporary import permit. To byÅ‚ poniedziaÅ‚ek. Wtorek rano jedziemy do portu. Tam jak zwykle burdel. Nie ma naszych papierów, dotrÄ… dopiero po poÅ‚udniu. UdaÅ‚o siÄ™ nam zaÅ‚atwić jeszcze we wtorek ostateczne clenie czyli otwarcie pudÅ‚a przy urzÄ™dniku celnym. Szeroki uÅ›miech pojawiÅ‚ siÄ™ na twarzyczkach, gdy zobaczyliÅ›my zakurzonÄ… AfrykÄ™:)I nic nam nie zniknęło.

Ostatnie przypieczÄ™towanie i koniec dnia. Chyba te malowidÅ‚a pakistaÅ„skie pomogÅ‚y:), celniczka byÅ‚a pozytywnie zaszokowana nimi…Åšroda to dzieÅ„ pÅ‚atnoÅ›ci za skÅ‚adowanie:)SpÄ™dziliÅ›my w biurze poÅ‚owÄ™ dnia. Cena byÅ‚a szokujÄ…ca…i to przez gupotÄ™ faceta oszusta! BÅ‚agaliÅ›my tych bardzo miÅ‚ych panów i wreszcie dostaliÅ›my bardzo duży upust. Także możemy spać po nocach. Agent też nie dostaÅ‚ ani jednego centa od nas…Faceta oszusta mieliÅ›my ochotÄ™ strÄ…cić z 10 piÄ™tra w tym momencie. PopoÅ‚udniu wracamy do portu. Od uprzejmej pani dostaliÅ›my informacjÄ™ o brakujÄ…cym papierku(zaÅ›wiadczjÄ…cym że, jesteÅ›my zwolnieni z obowiÄ…zku pÅ‚acenia VAT’u). I kolejny dzieÅ„ do niczego, bo biuro byÅ‚o już zamkniÄ™te. Wrócić jutro z tym papierkiem. Czwartek udaliÅ›my sie do kolejnego urzÄ™du po w/w pisemko. Nic nie dzieje siÄ™ od razu w Brazylii, ale po kilku godzinach wyjechaliÅ›my AfrykÄ… z portu Santos. Teraz serwisowanie i ruszamy w drogÄ™. Kamil poczÄ…tkowo miaÅ‚ problem z odpaleniem Afri. Oj, staÅ‚a dosyć dÅ‚ugo tam. Åšwiece zostaÅ‚y wymienione, i po kilku próbach odpalenia na popych magicznie odpaliÅ‚a…Opona przednia od czasow Angolii jest totalnie lysa, wiec zostanie wymieniona. Robimy podstawowe rzeczy naprawcze, wiadomo ciuchy moto już prawie w kawaÅ‚kach po prawie dwóch latach non stop jazdy (może w kawaÅ‚kach to przesadne, ale jest dużo dziur), butki też już nie sa takie bÅ‚yszczÄ…ce jak wczeÅ›niej i zmieniÅ‚y nieco kasztaÅ‚t itp.

Brazylia, jak na razie bez rewelacji. Bardzo europejska, ceny też bardzo europejskie. Reynaldo mieszka zaraz przy plaży, a plaża brazylisjka ma swój klimat, karnawal sie zbliza…UpaÅ‚y 40stop, woda ok. 27 stop….

W planie mamy zaliczyć trase przez AmazonkÄ™, gdzieÅ› tam jest jakaÅ› polna drózka, Reynaldo planuje dołączyć…

Ruszamy jutro w kierunku Patagonii….hurraaaaaa….

Wrzuciliśmy trochę fot do galerii.

15 Responses
  1. Mariusz :

    Date: February 6, 2010 @ 19:06

    no nareszcie ruszacie!!!
    ciagnie się u mnie ten czas waszego postoju jakbym ja też gdzieś utknął :)
    Czarno biała fotka pod światełko - SZACUNECZEK!!!
    Powodzenia w Amazonii!!!
    Pozdrawiam z południa Polski

  2. Dana :

    Date: February 6, 2010 @ 20:15

    Moi Drodzy,samo życie,uczył mnie ktos niedawno,ze nikt mi na ziemi nie obiecywał,ze bedzie lekko,sa trudne chwile,gdzie dojrzewamy i potrafimy sobie radzic,a wszystko zalezy od nas samych,ja ciesze sie,ze zła energia was opuszcza i ruszacie dalej,zyczymy powodzenia,dana i Marek,lecimy do galerii ogladac fotki

  3. art :

    Date: February 6, 2010 @ 22:17

    jesteście totalni! dalej, dalej!

  4. Manuel C :

    Date: February 7, 2010 @ 7:06

    Look what you call me?

    I tried the best to help you!
    Driven you around not charging you any petrol, using my time trying to help you!
    The two of you stayed at my house ,for 10 days as if was your own house , use my office internet and phone!
    We toke you to the beach and show you around, and many more things!
    Just the bike thing din’t work, as the Brazil system is to mess up as you now see it!
    Now I understand why no one write in English on your blog!
    The two of you went around the world using and abusing peoples goodwill!
    At the end the two of you are just two ungrateful!

  5. singapore2poland :

    Date: February 7, 2010 @ 7:49

    Manuel,
    We don’t want to get into an online argument with you because we’re above that. You could have sent us an email. However, given you posted your comment online, we’ll respond online - once.

    We appreciate all the help that we get while on this trip.
    What we don’t need is people that promise something, can’t do it and then turn their back on us.
    You didn’t tell us that the bike was still in Santos which cost us 3 months of high storage fees and additional travel expenses. Then when bike clearance turned ugly, you told us to take the bus and fix it ourselves. Your reasoning - ‘this is Brazil’.

    BTW from what we recall, your ‘business minded’ wife demanded that we pay you back for petrol and telephone use.

    We DON’T go around the world to abuse peoples good will. But we won’t be made idiots of either!

    Sometimes good intentions are not enough…

  6. Ewa Baw :

    Date: February 8, 2010 @ 8:17

    Nareszcie do przodu! Życzymy powodzenia!
    p/s Staś śmieje się, że ten agent jak nic musiał być z Polski- u nas takich dostatek. Ech.

  7. martin :

    Date: February 8, 2010 @ 9:58

    Glad that you have your bike fianlly!!!!

  8. zrenica :

    Date: February 8, 2010 @ 16:06

    no nareszcie ruszacie. Powodzenia i jak najwięcej wpisów!!

  9. Reginaldo :

    Date: February 9, 2010 @ 0:40

    Kamil & Iza,

    I’m pleased to meet you.
    Have a nice ride in South America!
    All the best,
    Reginaldo.

  10. Luca :

    Date: February 9, 2010 @ 13:16

    A mówią, że w Polsce jest biurokracja he he.
    Najważniejsze, że znowu możecie łapać wiatr we włosy i cieszyć się wolnością w podróżowaniu.
    Pozdro.
    Luca.
    P.S.
    Podziwiam wasze stalowe nerwy i konsekwencje w dążeniu do celu, mimo tylu przeciwności losu.

  11. Dana :

    Date: February 9, 2010 @ 23:05

    jak miło mi czytac te komentarze do Was,naprawde jestescie silni i wytrwali i tak trzymajcie,nie odpuszczajcie az do Polski,trzymamy kciuki dana i Marek

  12. Reginaldo :

    Date: February 10, 2010 @ 1:37

    Hi,

    I have read a bit about “stans countries” in your blog, I hope soon read all about it and then ask you the questions.
    I was almost giving up to go to there, but you rekindle this ride.
    So I have to decide to go or not to go!

    Sorry for drinking no beers with you at my home, I saw you enjoy it to much.

    Suerte!
    Reginaldo.

  13. maru :

    Date: February 15, 2010 @ 13:39

    i ja sie jaram b-w fota!!

    ostro Was ten co chcial dobrze podsumowal :)

    money is not everything

  14. ola :

    Date: February 15, 2010 @ 23:00

    Super! nareszcie się udało i zła passa za Wami, cieszę się ogromnie i kibicuje jak zawsze z mocno zaciśniętymi kciukami!

  15. Reginaldo :

    Date: February 20, 2010 @ 1:27

    Congratulations, you are in USHUAIA! [:p]
    I hope you are enjoying the winds!
    If possible, ride Ruta 40!

    Have a nice ride,
    Reginaldo.

Leave a Comment

Your comment

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.