Boliwia - komarzyska, piranie i błotko!

59. Bolivia 5 Comments

Dotarliśmy do Trinidadu. Miasto, chociaż położone już w dżungli, zaskoczyło nas swoim rozwojem. W parku centralnym na drzewach wylegują się leniwce. Jak zwykle, co rano uderzaliśmy na mercado (rynek), aby coś wszamać. Rynki od zawsze nas pociągały swoja różnorodnością, kolorytem i egzotyką. I tym że, gringos zwykle tam nie bywają. Do Kawasaki kupilismy nowy aku, [...]