Z Johannesburgu przez Swaziland do Bethlehem
February 15, 2009 11:22 am 28. South Africa, 29. SwazilandW podrozowaniu licza sie przedewszytskim napotkani ludzie, a ich nie brakuje w RPA i tez krajobrazy, zabytki nas raczej nie interesuja. W Johanesburgu spotykamy przypadkowo na ulicy miejscowego dziennikarza Alwyn’a. Zaprasza na grila u znajomych, a pozniej na chate do siebie…… Robimy maly slideshow z fotami, ktorych to sie juz niezle uzbieralo prawie z 10 msc.

I dalej lecimy pod park Kruger do Martina z horizons unlimited. Zostajemy na farmie przez kilka dni… Martin troche sie scigal wczesniej, wiec fajnie sie rozmawia przy browarach i winie
W tym roku planuje wystartowac w zawodach enduro “Roof of Africa” w Lesotho…

W ogrodzie maja kobry, a sasiadka na farmie ma krokodyla 5 metrowego, ktory ostatnio ugryzl konia w dupe i kon teraz ma sie niezbt dobrze. W RPA i w pozostalych afrykanskich krajach tez, dosyc popularne sa prywatne parki ze zwierzetami (cos jak zoo tylko bez klatek) glownie przeznaczone dla wymagajacych bogatych turystow. Cena noclegu w takich prywatnych parkach moze siegac az do 6 tys. usd za noc i z okna mozna zobaczyc lwy
Bawoly do takich parkow mozna kupic az za 20 tys. usd!!!. Lwy sa duzo tansze, bo za 1,5 tys usd)


Przydrozny baobab.

Afrykanski hair style…

Zostajemy zaproszeni przez jedna z lokalnych szkol w Hazyview, zeby zrobic prezentacje zdjec z podrozy dla dzieciakow…

Z Hazyview jedziemy szutrowka wzdluz ogrodzen parku Krugera w kierunku granicy z Swaziland. Na horyzoncie pojawily sie dwa pierwsze afrykanskie nosorozce, ale z nich sa olbrzymy.
Granice z Swaziland przekraczamy w Josefsdal. Przeszla standardowo lekko i bez zadnych oplat. Tranzytem przejezdzamy z polnocy na poludnie (200 km) i wjezdzamy znowu do RPA. Teraz dotarlismy do Bethlehem. Jestesmy u Errola z lokalnego klubu AT. Jutro wjazd do Lesotho.
dana :
Date: February 15, 2009 @ 16:57
Cieszymy sie bardzo z Waszej popularnosci i sławy,super zajecia mieliscie z dzieciakami,życzymy powodzenia w dalszej podrózy:)
Luca :
Date: February 16, 2009 @ 15:24
Fotki i klimaty w deche a u nas w kraju zima na całego, śnieg zaspy i te sprawy.
olo :
Date: February 17, 2009 @ 11:56
siwietne zdjecia jak zywkle Iza! ale ty gaman powinienes sie jakos ubrac i ogolic na ta prezentacje..
dana :
Date: February 17, 2009 @ 18:55
Kamil jako “kierowca” samolotu jestes swietny a jako nauczyciel chyba jeszcze lepszy,nawet nie ogolony,jak ma swoje wiadomosci i dzieci sa wpatrzone???tak trzymaj Kamil,opowiadaj o ciekawej Polsce w koÅ„cu co…?jest ok,dawajcie gazu bo to juz troche dÅ‚ugo?????????pozdrowienia