Wyjazd z Almat!

1:34 pm 09. Kazakhstan

Pora w koncu ruszyc dalej. Dzis wyjazd w kierunku granicy z Kirgizja, po drodze jadac przez kanion Charyn. Tam czeka Nas maly off-road.

Almaty to naprawde bardzo klimatyczne miasto. Bardzo europejskie, mega duzo zieleni, na ulicach mozna kupic prawie wszystko, tak jak w Polsce poczatkiem lat 90′. Praktycznie caly dzien sa olbrzymie korki. W miescie jezdzi ok. 600 tys. aut, a mieszkancow jest tylko ok. 1.5 miliona. Wszyscy trabia, beszczelnie wymuszaja pierwszenstwa, zajezdzaja…jest totalny azjatycki balagan. Zaliczamy mala stluczke na jednej z glownych ulic, ale wszystko ok, bez polaman…

Branie lapowek (chociaz jest to trudne do uwierzenia) sa norma z kosulatach/ambasadach w Azji. W konsulacie Tadzykistanu wyrabiamy wizy turystyczne i pozwolenie na wjazd do rejonu GBAO, usd 100/wiza. Stawki za wizy sa raczej bardzo umowne i pewnie zaleza od dnia tygodnia :)

Po za tym nic za bardzo ostatnio sie nie wydarzylo…Kamil troche z moto robil :) Nie mozemy sie juz doczekac ekstreme gorskich tras i wysokosci w Kirgizji i Tadzykistanie.

ps. dzieki jeszcze raz Mateusz…za flage gitfa tez. Bylo zajebiscie, w szczegolnosci Finka byla wysmienita. i do zobaczenia

2 Responses
  1. Jola Waliczek :

    Date: August 19, 2008 @ 11:10

    Pozdrawiamy Was serdecznie, życzymy szczęśliwej podróży. Cały czas śledzimy Wasza wyprawę, trzymamy kciuki i jestesmy z Wami.
    Mati rośnie, wydaje się że to mały Seba. Trzymajcie się !!!

  2. Simi :

    Date: August 24, 2008 @ 2:31

    Hey Iza& Kamil…greetings from Oz! photos are amazing …what an adventure! take care and travel safely. Simi,Sydney

Leave a Comment

Your comment

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.