Kambodza!
May 17, 2008 3:26 am 05. CambodiaOd trzech dni jestesmy w Kambodzy. Na granicy totalny chaos i wyludzanie jednodolarowek za przybicie pieczatki do paszportu itp…Po raz pierwszy jestesmy zmuszeni uzyc karnetu (CDP) na tymczasowy import motoru, chociaz w Kambodzy karnet nie obowiazuje.

Z granicy jedziemy droga wzdluz rzeki Mekong do miasta Kompong Cham. Droga w rzeczywistosci okazala sie w niektorych miejscach blotnista sciezka lesna, chociaz na mapie widniala jako droga lepszej jakosci. Nie ma zadnych znakow i jest mnostwo roznych rozgalezien, wiec kilka razy zbaczamy z trasy:-(
Za to sa ciekawe wioski rybackie i ogolnie fajne klimaty.. o polnocy docieramy do cywilizacji.

Spotykamy pierwszego bikera francuza. Gilles ma 58 lat, od 5 lat podrozuje na BMW dookola swiata zajmujac sie przy tym badaniem nad rozwojem pszczol

Cena paliwa to usd 1.25/litr.
maruyuca :
Date: May 18, 2008 @ 17:32
ladna koszulka
George King :
Date: May 20, 2008 @ 13:10
hi, Kamil,
Glad to see your adventure is running smoohtly. Will keep viewing your blog. George